|
|
ID# A5550
Proszę o jakąkolwiek pomoc... finansową, rzeczową, czy też chociaż dobre słowo, które może pomoże mi popatrzeć do przodu i cokolwiek zobaczyć... wiem że nie ma sytuacji bez wyjścia i że kiedyś może jeszcze poczujemy się bezpieczni..., jednak teraz to dla mnie tylko puste słowa a ja widze tylko mur przed sobą i ani nuty światła.
To ja jestem winna naszej sytuacji.
Mieliśmy mieszkanie - nasze mieszkanie, wystarczało nam na wszystkie niezbędne rzeczy i 2 cudownych dzieci. Pewnego dnia mi ktoś zaproponował otworzenie firmy, ja zapragnełam nagle domu z ogrodem, zaciągneliśmy kredyt, sprzedaliśmy mieszkanie, wspólnik mnie oszukał, a ja walczyłam licząc, że poświęcając się czemuś przyniesie to efekty, walczyłam nadal tracąc pieniądze. Poddałam się, ale za późno, mamy same kredyty, wynajmujemy mieszkanie, gdzie właścicielom bardzo nie podoba się obecność dzieci, a ja nauczyłam się układać usta na zank uśmiechu, ale tak naprawde nie wiem kiedy ostatnio się uśmiechałam. Mąż właśnie wyjechał za granicę, żeby wystarczało na kredyty, a ja boję się każdego następnego dnia.
Gdybym mogła cofnąć czas... jedna zła decyzja i nie ma już naszego życia.
Tak chciałabym poczuć się jeszcze bezpieczna nie mieć długów i swoje miejsce na ziemi i po prostu móc cieszyć się moją wspaniałą rodziną - wiem że to najważniejsze i powinnam się cieszyć, ale tak trudno cieszyć się tym co mamy, w momencie kiedy nie wiemy gdzie będziemy następnego dnia, żyjąc bez poczucia bezpieczeństwa w ciągłym strachu. Ja proszę o pomoc o każdą złotówkę na spłatę zadłużenia. Albo jeśli ktoś mógłby sprzedać mieszkanie/dom na raty albo poczekać aż łatwiejsze będzie otrzymanie kredytu a my już spłacimy obecne zadłużenie. Jeśli ktoś może jak kolwiek mi pomóc.... Proszę...
Kiedyś napisałabym :że dobro powraca" , ale teraz wiem że nie oznacza to że tu na ziemi, ja obiecuję że ja zrobię wszystko by oddać to co otrzymam. nie wiem co mogłabym jeszcze napisać, bo tak ciężko opisać ten kamień, który mam w sercu i jak bardzo potrzebuję życzliwej ręki która "zburzy ten mur"
Justyna
justynapimi@interia.pl
|
Autor ogłoszenia zezwala na kontakt w sprawach innych niż dotyczące ogłoszenia
|
|
|
|
|
| ................... |
 |
|